piątek, 11 stycznia 2013

                      4. Występ w x-Factorze.

                        Gdy się obudziłyśmy Róża zaczęła krzyczeć.
R - Jejku! Angela czemu ty śpisz z Harrym?
A - Że co? Haha, a ty śpisz z Niallem.
R - Ej Kamila śpi z Zaynem. Nie budźmy jej.
A - Spoko. Ale ja z Harym śpię? Czy tylko sobie ze mnie jaja robisz?
R - Na serio! Jak mi nie wierzysz to  się obróć i sama zobacz.
A - Spoko, ale na trzy cztery odwracamy się razem ok?
R - OK. Trzy cztery.
Róża i Angelika obudziły się i zaczęły krzyczeć:
R, A - O Boże chłopaki czemu śpicie z nami?
Harry obudził się i przetarł oczy.
H - No co wy się tak drzecie? Nie pamiętacie, jak wczoraj na imprezie popiłyście?
A - Że co? My popiłyśmy? Też mi historyjka!
H - No, a co nie pamiętacie?
A - Ja nie, a ty Róża?
R - Nie wiem. Ale mnie głowa napierdala.
A - Mnie też.
H - Ha ha dobrze wam tak!
Lou - No. Bardzo dobrze.
A - Ej cicho Kamila się budzi. Ciekawe, jak zareaguje na widok Zayna?
             Kamila przetarła oczy i obróciła się w drugą stronę.
K - Zaynn! Co ty tu kurde robisz?
 Zayn uśmiechną się i powiedział:
Z - No weź nie przesadzaj! Wczoraj po prostu na dużo popiłaś. Z resztą tak, jak reszta dziewczyn.
K - Ja? Ja popiłam? Dziewczyny, to prawda?
R, A - No, my też zaszalałyśmy hehe
K - Co tu jest takiego śmiesznego?
R - No, że spałyśmy z chłopakami .
H - Ok, Ok spoko. Chodźmy już lepiej na stołówkę.
K - Po co?
Z - No chyba musimy coś zjeść?
K - A no tak chodźmy.
Harry, Zayn, Niall, Louis i Liam poszli po śniadanie dla siebie i dla nas.
*Na stołówce*
R - Ej Angela! Między tobą, a Harrym w nocy do niczego nie doszło prawda?
A - Nie no nie wiem.
R - Angela...
A - No co się czepiasz? Byłam pijana. A ty z Niallem?
R - Ja też byłam pijana, ale takie rzeczy to chyba pamiętam.
A - Heh spoko. A ty Kamila i Zayn?
K - Nie no wali ci? Jaaaa? Nieeee!!!
R - No to ja i Kamila jesteśmy pewne, a ty?
A - Mówiłam ci już. Chyba nie...
R - Angelika nie kłam. Przecież obie dobrze wiemy, że ty tego chciałaś. Haha
A - Nie no Róża jebie ci? Bardzo lubię Harrego, ale bez przesady.
K - Dobra dziewczyny cichoo! Chłopaki idą.
R - To skoro ty byłaś pijana, to Harry był trzeźwy.  Może się jego zapytam?
A - Róża nie rób scen proszę cię!
R - Dobra spoko.
H - No to co? Smacznego.
R - Smacznego.
K - Harry co ty się tak szczerzysz?
H - Miałem fajną noc. I tyle.
R - Ha wiedziałam Angela!
           Angelika nie wytrzymała i wybiegła ze stołówki zostawiając talerz z jedzeniem na stole. Harry oderwał się z krzesła i pobiegł za nią. Angelika cała zapłakana siedziała w koncie w swoim pikoju.
H - Co się stało?
A - Nie ważne. 
H - Czemu?
A - Idź stąd proszę.
H - Ale czemu?
A - Bo tak.
H - No powiedz proszę
A - Harry......
H - No?
A - Czy w nocy między nami do czegoś doszło?
H - Ymmmm
A - Harry!
H - Dobra spoko. Do niczego nie doszło.
A - Bogu dzięki.
H - No chodź już na śniadanie.
A - Spoko.
*Na stołówce*
K - Angela wszystko w porządku?
A - Tak spoko. Smacznego.
L - Dzięki wzajemnie.
Gdy zjedliśmy śniadanie Harry zaczął rozmowę:
H - Wiecie, że dzisiaj mamy występ w x-Factorze?
L - O jejku!  Co my będziemy śpiewać?
N - My zaśpiewamy ,,What makes you beutiful''. A wy dziewczyn?
K - My już mamy piosenkę :)
Z - Jaką?
R - W x-Factorze się dowiecie.
Lou - Oj no weź co będziecie śpiewać?
A - Zobaczycie. I tak wam teraz nie powiemy.
Z - No dobrze. Chodźmy do pokoju.
K - OK.
Angelika, Róża i Kamila zaczęły biec. Harry, Niall i Zayn pobiegli za nimi. Jedynie Louis i Liam szli pomału, gdzieś tam z tyłu.
Chłopaki nas dogonili, a Harry złapał Angelikę i wziął ją na ręce. To samo zrobili Zayn i Niall.
            Zanieśli nas do pokoju. Po paru minutach weszli Louis i Liam.
N - Louis, Liam weźcie dziewczyny do pokoju.
A - A po co?
Lou - Nie ważne. Chodźmy.
*W pokoju*
A - Co robimy?
L - Czekamy na resztę.
Do pokoju wpadła reszta chłopaków. Trzymali w ręce te kolorowe pudełka.
H - Myślę, że możemy już wam to dać.
R - Co jest w środku?

Z - Same zobaczcie!
Chłopaki dali nam pudełka, a my natychmiast je rozpakowałyśmy.
A - O ja cię! Jakie piękne.
R - Jejku chłopaki musieliście na to wydać majątek!
K - No ba! Śliczne!
N - To dobrze, że wam się podobają
Lou - No to w czym idziecie do x-Factora?
R - No pewnie, że w tych nowych sukienkach!
A - Chłopcy jesteście wspaniali! Dziękujemy!!!
K - Jakie macie kolory?
A - Niebieski.
R - Czerwony.
K - A ja białą w czarne kropki.
*Dwie godziny później*
Gdy wyszłyśmy z pokoju, już gotowe do wyjazdu chłopaki stanęli w drzwiach i przyglądali nam się jak zaczrowani.
A - Coo wam jest?
H - Wyglądacie pięknie!!!
K - Dzięki. Chodźmy już, bo się spóźnimy!
Lou - Chłopaki! Kamila ma racje chodźmy.
L - Nie zachwycajcie się już tak dziewczynami heh!
Z - Dobra.
*W x-Factorze*
A - O Boże, ale tu jest dużo ludzi!
R - No! Strasznie!
K - Ja tam w życiu nie wyjdę.
Z - Nie przesadzajcie! My pierwsi śpiewamy, a wy zaraz po nas.
A - To powodzenia!
H - nie dziękijemy.
Chłopaki wyszli na scenę i zaśpiewali ,,What makes you beautibul''.
R - Nie no chłopaki super!
A - No wielkie dzięki! teraz to naprawdę szans nie mamy.
H - Dobra wchodźcie już ja scenę. 
Wyszłyśmy i zaśpiewałyśmy piosenkę ,,Live while we're young''.
Lou - WOW. Nasza piosenka!
L - I czego wy się tak bałyście? Wyszło wam pięknie!
N - Dobra juri właśnie podjęło decyzję. Na scenę szybko!!!
Okazało się, że zespół ,,Girls the best in the world'' wygrali!
Skakałyśmy jak wariatki i się przytulałyśmy.
H - A nie mówiłem, że wam dobrze pójdzie?
A - Dzięki, że w nas nie zwątpiliście!
Z - Nie ma za co. A teraz jedźmy do pokoju!
R - Spoko



------------------------------------------------
No i taki nasz 4 rozdzialik. Myślę, że wam też się spodobał. Liczymy na miłe komentarze. Następny post wstawię jutro! 
Życzymy miłych ferii.
Dzień: 11.01.2013r. Godz: 14:00

1 komentarz: